sobota, 17 grudnia 2022

Raz

 Co się człowiek trochę podniesie, zacznie planować, widzieć przyszlosc w nieco jaśniejszych barwach to buch! Dostaje w lep.


Ale nie tak trochę tylko tak, że zostaje ogromna rana. I ta rana cholera nie chce się goic, gnije ropieje i śmierdzi. I ten smród ciągnie się codziennie za tobą, a wiadomo że nosy mamy moze mniej wrażliwe od psów, ale taki smród skutecznie wszystkich od ciebie odstrasza.

Ten smród to coś, co wszystkich nas czeka, ale nikt nie chce go czuć i każdy boi się twojej rany bo przecież jak się ją dotknie to nie daj losie zacznie z niej coś wyciekać, albo trzeba będzie wytrzec, albo - co gorsza patrzeć jak cierpisz.


Ten smród to smród śmierci. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz