Tata jest super.
Tata zaniesie wszędzie gdzie poproszę.
Jak tylko może Tata nosi.
Tata podsuwa najrozmaitsze smakołyki. Nawet takie, z które dostaje burę od mamy.
Tata jest wysoki i wszędzie z nim sięgam.
Dziś podczas kapieli Mama zagadywała.
'Powiedz mama ma-ma mamamama'
'Blablable' woda jest ciekawsza.
'A powiedz tata?'
Spojrzałam na Mamę wielkimi oczami 'b-ba BA p- p- b- Pa'
Tata jest super.
Ja bym dodała: przy tacie na przewijaku jestem mega grzeczny, nie wrzeszczę, nie uciekam, nie kopię. No i u Podopiecznego mamy pierwsze słówko: dadaa :D mama niepocieszona, niania też, bo milion razy powtarza "nia-nia" albo "ma-ma" a ten Ci powie: "dadaa"..:/ :)
OdpowiedzUsuńNa przewijaku? Jedyna bezpieczna opcja to dywan! A co do słówek to niewdzieczne te dzieciaki ;-) Klops tez wolał lampę od mamy i taty i mówił najpierw 'bap' hehe
UsuńNo ba, tata rządzi :))
OdpowiedzUsuńA jak! Córeczka tatusia :-)
UsuńU nas do 18 miesiąca było odwrotnie - tylko mama, mama i MAAAMAAAA ! ;) A teraz faktycznie widzę, że te proporcje nieco się odwróciły - i że Bąbel bardziej potrzebuje na ten moment męskiego wzorca ;) A co tam, niech się tata wykaże ;)
OdpowiedzUsuńU nas Klops na etapie tylko mama i mama - zwlaszcza przy pobudkach. Ale to tacie i siotrze mowi częściej, że kocha. Najczesciej siostrze - przeslodkie to jest :-) a i ona buziaki mu daje!
UsuńPrzydaloby sie, zeby i Klops sie przerzucil na tate troszke ;-)