Przyszlam gdy dzieci juz spały, zeby pomoc bratu. Przyniosłam kartki od dzieci i nawet udało się Ci na nie spojrzeć. Pielęgniarka przypomniała o ostatnim namaszczeniu ale ty byś tego nie chciała. Nie chcialabys. Pogadaliśmy sobie z bratem, to dobrze, potrzebowałam tego.
Jest tak cicho, nawet telewizor nie gra, a zawsze lubiłaś, jak do ciebie gadał...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz