its all in my head

moja mała autoterapia. mój mały blog o byciu mamą Klopsika

piątek, 3 listopada 2017

Pizdziernik

›
Na szczęście się skończył. Oby listopad był lepszy. Ale od początku. Przedszkole młody zaczął klasycznie. Tydzień chodził tydzień choro...
13 komentarzy:
niedziela, 10 września 2017

Pierwszy tydzień

›
Muszę po cichutku i ostrożnie powiedzieć:  nie jest źle! Rano próbuje mnie namówić na spacer w parku. W piątek 1.09 poszedł do sali chetni...
7 komentarzy:
wtorek, 22 sierpnia 2017

Szykujemy się

›
Do przedszkola oczywiście :-) Chciałabym opisać mojego już trzylatka, tą małą osobowość, jego charakter i przyzwyczajenia. Jednak moją głow...
10 komentarzy:
środa, 9 sierpnia 2017

Pożegnania, pogaduszki i apel, o który nikt mnie nie musiał prosić

›
Witajcie letnio! Gorrąco! Wreszcie pogoda nas rozpieszcza, choć juz zbieramy zoledzie i jarzebiny a kasztany ciążą już gałązkom drzew.  Udal...
4 komentarze:
sobota, 1 lipca 2017

Strach

›
Będzie banalnie. O strachu o dziecko. Oczywiście. Boimy się wszystkie. To natura wyposażyła nas w ten strach. Ale to, co dziś przeżyłam... n...
12 komentarzy:
sobota, 27 maja 2017

Kaszka w łóżku

›
Nie zapamiętam każdego wieczoru, kiedy kładą sie grzecznie spać po wspólnym czytaniu bajki - albo trzech. Ale ten wieczór kiedy w łóżku zaj...
4 komentarze:
poniedziałek, 22 maja 2017

Majowo

›
W końcu doczekaliśmy się wiosny. Można więcej posiedzieć na dworze i pogrzać sie na słońcu. A życie płynie sobie jakby w międzyczasie. I cza...
3 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
itsallinmyhead
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.